Re: Limit na aktywa banków to jedyne rozwiązanie

absolutnie się z tym zgadzam, system bankowy jest tak powiązany i doszło w nim do takich fuzji, przez które powstał monopol idei inwestowania, że zabroniono bankom upadać.

To tak jakby zrobić z Boga – istoty nieśmiertelnej, kogoś ponad wszystkim zrobić normalnego usługodawcę, jak gazeciarza czy restautatora…. my (bankowcy) inwestujemy waszą kasę w ciemno, sami sobie dajemy milionowe odprawy, a nam zrobicie figę z makiem, bo bank nie może upaść – państwo przyjdzie i pomoże.

Tymczasem takie bankructwa banków byłyby swoistym katharsis – skończyłaby się trauma z wiecznym dokręcaniem śruby i robieniem kolejnych podatków, brania kredytów, żeby spłacać stare kredyty. Bank powinien być oceniany nie na podstawie tego czy lepszą promocję daje i większy procent na lokacie, tylko czy daje stabilny procent w długim okresie, dzięki realnej ocenie ryzyka swoich inwestycji.

System bankowy jest powiązany z polityką, decyzje gospodarcze blokują wybory i słabe rządy. Zamiast wolnego rynku mamy dziki kapitalizm, zamiast liberalizmu bezkarność oligarchów. Inwestorzy to spekulanci. Cały rynek jest zdeprawowany przez to, że ci którzy mają na niego największy wpływ nie są odpowiedzialni za swoje czyny. Jak komuś chatę zabierają, bo go nie stać to państwo nie pomoże, ale jak bank upada, to nie może się tak stać, bo ludzie zwątpią w pieniądz i w imię jego niesprawiedliwości pójdą podpalić bank. Gdyby te banki upadły od razu, wielu ludzi by dużo straciło, ale rynek znowu byłby tym czym był na początku istnienia pieniądza – bezwzględną dżunglą. Kiedyś każdy system gospodarczy miał swój pieniądz, a przez to ze wprowadzili na szybkiego Euro – powiązano systemy mniej wydajne z bardziej wydajnymi, tworząc sztuczny konglomerat, który w dłuższym czasie nie ma racji bytu. Czytając dzisiaj pomysł jakiegoś ekonomisty, że powinno się zdewaluować euro, myślę, że to nie byłby głupi pomysł, chociaż jak zaznaczył autor niepolityczny. Jeżeli Niemcy mają 2 razy większą siłę nabywczą niż Włosi, a Włosi 2 razy większą niż Grecy, to niech Niemiec dostanie za 1 Euro 2 Euro, Włoch niech zostanie przy 1, a Grek 0,5 Euro.

Cieszmy się że nie staliśmy się w 5 lat zieloną wyspą, bo byśmy mieli denominację złotego, jak na początku lat 90-tych obecnie w kryzysie… bo jeżeli dostajemy więcej za pracę, niż ona jest warta, to w końcu ktoś będzie musiał zapłacić za nasze przewinienie. Obecna globalizacja z nieuczciwym systemem bankowym spowodowała, że przerzuca się swoje długi na kogoś innego. Co z tego ze upadł Lehman Brothers, skoro stracili na tym np. niemieccy emeryci? Przecież oni nikogo nie najadą, nie zemszczą się, nie wyślą swojego komornika, bo nie mają takich możliwości. Jak kiedyś pożyczały państwa, to każdy wiedział, że może pożyczyć tylko tyle ile jest w stanie odzyskać – mając swoją armię, należności odzyskiwano najeżdżając na siebie. Dzisiaj z bronią atomową i światowym pokojem nie ma jak się najeżdżać, ludzie są cywilizowani, więc się nie mordują, ale chciwość została… gdyby nie było bezkarności to może i jakoś mogłaby egzystować, ale w imię obrony wartości pieniądza, politycy są gotowi zjeść swoje zęby, żeby tylko nie dopuścić wizji upadku systemu, który ich utrzymuje.